Boczny trok w zestawach surfcastingowych.
Na pewno wielu z was borykało się z problemem plątania bocznego troku w zestawach surfcastingowych. Wiedza na ten temat jest niezbędna nie tylko by pozbyć się całej plątaniny
lecz celem jej jest zwiększenie szansy na „lepsze” zaprezentowanie przynęty jak i również wzrost możliwości na złowienie oczekiwanej ryby. Żeby rozwiązać ten problem zawsze w naszych zestawach powinniśmy szukać przyczyny. Nie zawsze będzie to jakość, grubość, rodzaj zastosowanej żyłki… przyczyn może być wiele, które złożą się na powstanie owego problemu splątań. Musicie wiedzieć iż kiepskie zaprezentowanie przynęty może zminimalizować nasze szanse na złowienie ryby całkiem poważnie. Wiadomo iż istnieje więcej innych przyczyn które mogą to spowodować, jednak w tym artykule skupmy się tylko na tym istotnym problemie.
Wielu wędkarzy pyta np. Jaką żyłę zastosować i np. dlaczego taka gruba przecież cieńsza „udźwignie” naszą rybkę. Jednak tutaj chciałbym nadmienić iż samo zastosowanie grubej żyłki aby się nie splątało nie rozwiąże problemu z prezentowaniem przynęty. Powinno być to odpowiednio wyważone do rodzaju przynęt, rodzaju łowiska stosowanych haków i oczekiwanej ryby w łowisku.
Przyczyny ciągłego splątania bocznego troku mogą mieć różne podłoże jednak najważniejsze z nich to niewątpliwie:
-Zachowanie nieodpowiedniej długości i średnicy bocznego troku.
Tutaj można powiedzieć że jest to jedna z głównych przyczyn , które popełniają na samym początku wędkarze, którzy zaczynają swoją przygodę z surfcastingiem. Boczny trok jak będzie zbyt cienki lub za długi może powodować splątanie. Nadmieniam iż nie w każdym przypadku tak musi się stać. Wszytko zależy od odpowiedniego „zrównoważenia” czasem zdarza się kiedy to bardzo długi cienki trok nie splątuje się nam. Dzieje się tak dlatego iż jak już wcześniej wspomniałem nie tylko długość i grubość będzie miała wpływ na plątanie. Na te czynniki może mieć wpływ rodzaj zastosowanej przynęty, rodzaj i wielkość „ozdób” typu kule wypornościowe, tonące, błystki, i inne akcesoria służące do budowy zestawu. …i na tym nie koniec! Warunki pogodowe mogą wywierać istotny wpływ na splątania również miejsca w których łowimy, silne dryfy, wiry uciąg wody i wszystkie inne czynniki które wpłyną na to iż nas zestaw nie będzie „stał” w spokojnym miejscu.
Rozwiązanie jak w tytule jeśli mamy problem ze splątaniem delikatnie zwiększamy średnicę żyłki. Czasem jednak szczególnie kiedy już jesteśmy nad wodą łatwiej i szybciej jest skrócić nieco boczną żyłkę i prawdopodobnie uzyskamy ten sam efekt. Skrócenie przyponu, wówczas gdy jesteśmy nad wodą daje szybsze i równie skuteczne rozwiązanie. Jeśli jednak mamy zamiar łowić na długie przypony wtedy lepiej jest zastosować grubszą średnicę żyłki niż ją drastycznie skracać, gdyż możemy nie uzyskać celu jaki chcemy osiągnąć. Przykład Belona- nie skracamy maksymalnie bocznego troku tylko po to by się nie splątało a natomiast zwiększamy średnicę żyłki by osiągnąć pożądany cel jakim jest „określona” ryba jak i również nie splątanie zestawu. Myślę że tym przykładem i ta przedstawiona sytuacja pomoże wam wybrać odpowiedni kompromis pomiędzy długością a średnicą bocznego troku.
-Stosowanie nieodpowiednich bądź też nieodpowiednio montowane łączenia troku z żyłką główną.
Zastosowanie nieodpowiednich łączeń do zestawu lub też niewłaściwe łączenie żyłki bocznej z główną może mieć istotny wpływ na splątania. Innym problemem może być również zastosowanie takich rozwiązań niespójnie z warunkami jakie mamy w łowisku podobnie jak w poprzednim przykładzie (pogoda, warunki, uciąg, itp.).
Za czynnik wpływający na splątanie się zestawu nie wpływa tylko jakość łączeń ale sposób jaki chcemy je zamontować. Dla przykładu jeśli mamy zestaw łączony zwykłym krętlikiem, który „zblokowany” jest dwoma koralikami musimy zwrócić uwagę na to by zachować odpowiednią odległość pomiędzy koralikami a krętlikiem. Nie może być zbyt ciasno, gdyż krętlik będzie się blokował jak i również zatrzyma naszą żyłkę która będzie od tego momentu tworzyła splątania.
Zbyt duża odległość również może nam spowodować splątania gdyż krętlik może się samoczynnie blokować ustawiony pod nieodpowiednim kątem.
-Niewłaściwy rozmiar krętlika, trójnika, qbs-a, lub innego łącznika.
W tym temacie też trzeba zauważyć iż zastosowanie niewłaściwych rozmiarów łączenia może mieć wpływ na nasze splątania. Tak więc krętlik lub koraliki czy inne łączenia nie mogą ciasno wchodzić na żyłkę główną jak i również nie mogą być przewymiarowane w górę. Musimy tutaj również zachować kompromis i samemu dojść do perfekcji łączenia naszego troka. Łączenie które nie porusza się „swobodnie” po naszej żyłce głównej zapewne przysporzy nam splątanie się zestawu. Na rynku są „gotowe” krętliki których powinniśmy unikać gdyż posiadają „cechy” ciasnych łączeń. Już przy zakupie powinniśmy zwracać na to uwagę lub poprosić kogoś kto mógłby zarekomendować nam produkt. Sami po zbudowaniu naszego zestawu możemy sprawdzić jak zachowuje się nasz zestaw, jeśli szarpniemy za naszą główną żyłkę oburącz całość powinna świetnie się obracać nie blokując się i nie skręcając wokół osi żyłki głównej zestawu.
-Niewłaściwe mocowanie bocznych troków
Tak jak w temacie czasem wówczas gdy montujemy zestaw składający się z dwóch troków przypony zamontujemy zbyt blisko łączników. Pamiętajmy by hak na troku nie dosięgał zbyt blisko do kolejnego bocznego troku lub też innej przeszkody na żyłce głównej. Odległość 5cm powinna być wystarczająca.
-Stosowanie bądź niestosowanie „dodatków” do przyponu bocznego.
Pamiętajmy że dokładanie wszelkiego rodzaju zdobień kul, odbłyśników nie tylko ma na celu niejednokrotnie „zwabienie” ryby oraz wpływa tez na pracę i charakterystykę zestawu, który ma właściwie prezentować naszą przynętę. Ale te akcesoria wpływają również na to czy nasz zestaw będzie „podatny” na splątania w określonych warunkach w morzu. Warto dodać w tym miejscu iż zwykłe zastosowanie kuli wypornościowej bądź tonącej we wzburzonym morzu pomoże nam „odstawiać” boczny trok od żyłki głównej. Praca haczyka z takim zestawem będzie naprężać i odstawiać żyłkę boczną od linki głównej. Pośrednio przyczyniając się do nieplątania zestawu.
-Rodzaj żyłki przyczyną splątań
No tak tutaj należy tez krótko wspomnieć iż rodzaj stosowanej żyłki może mieć wpływ na „bałagan” jaki może nam spowodować splątanie troków tym samym ograniczy nam to właściwe prezentowanie przynęty tym samym możemy sami mieć wpływ na to iż wrócimy bez brań.
Charakterystyka poszczególnych żyłek może zmienić nam koncepcję stosowania długich bądź krótkich troków a raczej przemianować stosowanie odpowiedniej długości i grubości. Przykładem mogą trzy rodzaje żyłek: żyłka zwykła, amnesia , i czysty fluorocarbon. Te dwie ostatnie żyłki pozwolą nam dodatkowo przemianować długość naszych bocznych troków.
Amnesia da nam właściwości tzw. „no memory” nie jest podatna na splątania i tworzenia „sprężynek” które są powodem coraz większych splątań.
Fluorocarbon ma dwie pożądane cechy przeźroczystość oraz sztywność nawet przy mniejszych średnicach. Daje nam to iż nawet przy mniejszej średnicy gdy morze jest wzburzone odstaje nam od żyłki głównej i dodatkowo jest mało widoczny w wodzie. Te cechy czynią ją niemal idealną, za wyjątkiem podatności do załamań.
-Drugorzędna przyczyna splątań zestawu.
Czasem w ciągu jednej wyprawy stosując ten sam zestaw początkowo nic się nie dzieje brak splątań po czym sytuacja zaczyna się zmieniać w sensie negatywnym. Może tak się stać z wielu powodów.
„Delikatna” zmiana miejsca. Tak ona też może mieć wpływ są miejsca między rewami powiedzmy szerokie tam prawdopodobnie dryf boczny nie będzie zbyt mocny. Jeśli jednak przestawimy wędki w miejsce drastycznego zwężenia rew sytuacja diametralnie może się zmienić i będziemy zmuszeni do zmiany zestawu bądź jego parametrów. Następnym czynnikiem może być nagła zmiana pogody, falowania, pływów i innych czynników które spowodują że morze nie będzie obchodziło się z naszymi zestawami zbyt łagodnie.
Pamiętajmy jednak iż przy tworzeniu naszych zestawów warto zaczynać od możliwie najmniejszych rozmiarów żyłki, nie stosujmy zawsze grubej żyłki bocznej tylko po to by się nie plątało. Zachowajmy w ten sposób możliwie jak najlepszy najbardziej naturalny sposób prezentowania naszej przynęty.
Pozdrawiam: Krzysiek Jaworski
class="separator" style="clear: both;">







Komentarze
Prześlij komentarz